27 września 2013

Matka kulinarnie - tagiatelle w sosie mascarpone z suszonymi pomidorami i szynką parmeńską

Autor: Matka Browar o 19:20
Matka od kilku dni dzień w dzień doświadcza niemałej frustracji… Powodem jest niechęć Latorośli do wszelkich niemal śniadań i obiadów. Kanapki i jajecznica – ble, zupy, naleśniki z twarogiem i bakaliami - ble, wszystko ble!  Ależ się trzeba nakombinować, żeby Zośka zjadła choć połowę porcji… I żeby z tej swojej jedzeniowej niechęci nie wytrąciła Matce widelca lub łyżki z zawartością… Chwilowo zapominamy więc o nauce samodzielnego jedzenia, bo na to nie ma szans (chyba, że na talerzu jest parówka, ogórek kiszony lub owoce).
Ale jest nadzieja… Zośka uwielbia makarony! Cóż tu się dziwić, kiedy Matka i P. są wielkimi fanami włoskiej kuchni i całkiem często potrawy z tej części świata goszczą na naszym stole. Ileż to razy szybkie, proste i smaczne fusilli pomodoro uratowało nam obiad :)
Dlatego Matka zmęczona walką z Zośkowym apetytem przygotowała dziś coś szybkiego i kluchowego. 
I co? I sukces! Zośkowe uszy aż się trzęsły, kiedy wcinała własnoręcznie nabite na widelec (w jej języku BAM) kawałki tagiatelle w sosie z mascarpone, szynki parmeńskiej i suszonych pomidorów. Miało być z łososiem, ale że nasza osiedlowa Żabka takiego asortymentu nie posiada, to wyszło jak wyszło. A wyszło pysznie! Tak więc dziś obyło się bez jedzeniowej frustracji :)

Przepis poniżej. 


Tagiatelle w sosie mascarpone 
z suszonymi pomidorami i szynką parmeńską


Składniki (na 2 porcje):

  • Makaron tagiatelle
  • 3-4 plasterki szynki parmeńskiej
  • 5-6 suszonych pomidorów + 3 łyżki zalewy (Lidlowe są tanie i smaczne)
  • cebula
  • czosnek
  • 100 g mascarpone (2 mocno czubate łyżki) (to samo – Lidlowe jest ok. :) )
  • pieprz
  • sól
  • świeża bazylia
  • tarty parmezan (A skąd? A z Lidla ;) )

Sposób przygotowania:

W garnku z osoloną wodą gotujemy tagiatelle al-dente. Odcedzamy.

W czasie gotowania makaronu drobno kroimy szynkę parmeńską i cebulę, czosnek tniemy w plasterki, a suszone pomidory na paseczki. Na rozgrzaną patelnię wlewamy zalewę z pomidorów, wrzucamy pokrojone pomidory wraz z szynką, cebulą i czosnkiem. Całość podsmażamy, aż szynka się zarumieni. Następnie dodajemy ser mascarpone i mieszamy aż serek się rozpuści. Doprawiamy solą i pieprzem.

Do gotowego sosu dodajemy odcedzone tagiatelle i mieszamy, aby sos dokładnie pokrył makaron. Na talerzu posypujemy makaron startym parmezanem i dekorujemy bazylią.

Smacznego!







17 komentarzy:

  1. Pyszszszszności! Też uwielbiam makarony i fajnie, że jest przepis, napewno wypróbuje !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbuj, warto :D Szynka z naszej Żabki, promo jest :D

      Usuń
  2. Nasza też mogłaby makaron jeść na okrągło :D a że szybko i prosto się robi, to często u nas na stole gości.
    Wasz wygląda przepysznie! Wpraszamy się na obiad :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Żeby mój mały trzymał tak widelec... . Do buzi trafi ale potem matko nakładaj. Ja też przepadam za makaronami. Ale synek to ziemniaczana dusza :D Przepis wypróbuję na pewno.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, u nas najczęściej widelec w jednej łapce, ale zajada drugą łapką. Albo mama nabija, a Zocha trafia ;) Choć akurat z kluskami idzie najłatwiej i czasem daje radę sama :) Jednak do pełni samodzielnego jedzenia jeszcze dłuuuga droga ;)

      Usuń
  4. Dzięki Ania, wiem co ugotuje dziś na obiad, a minka Zosi na ostatnim zdjęciu to najlepsza rekomendacja, całusy dla Was I.

    OdpowiedzUsuń
  5. Minka Zosi, na 2 fotce bezcenna:) Własne rączki znacznie praktyczniejsze niż widelec.

    OdpowiedzUsuń
  6. wygląda pysznie;) ja z takich sosów na bazie serka uwielbiam sos pomidorowy z dowolnym wkładem może być z kurczakiem czy innym wędzonym boczkiem;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też pycha, może następnym razem taki zrobię :D

      Usuń
  7. http://marny-puch.blogspot.com/2013/09/liebster-blog-award.html Nominowałam Cię do Liebster Blog Award, zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Na pewno spróbuję :) Uwielbiamy makarony pod każdą postacią :D

    OdpowiedzUsuń
  9. U siebie ;-)
    oczywiscie jak chcesz, to nie jest przymusowe ;p

    p.s. u mnie new

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziękuje za super pomysł na kolację na ciepło:) zaraz próbujemy:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zrobiłam i było pyszne:) Dziękuję za świetny przepis.

    Pozdrawiam
    D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję że zechciałaś/eś się wypowiedzieć :)

 

Matka Browar w Niemczech Copyright © 2010 Designed by Ipietoon Blogger Template Sponsored by Emocutez